Posted in Blog firmowy on June 22, 2010 by Administrator
Większość z nas przyzwyczaiła się do myślenia o korupcji i defraudacji, jako domenie sektora publicznego, w którym brak odpowiedniego nadzoru właścicielskiego i szerokie możliwości dysponowania publicznym majątkiem sprzyjają nadużywaniu władzy dla własnych korzyści. Niewielu jednak wie, że z powodu korupcji i defraudacji przedsiębiorstwa na całym świecie ponoszą straty w wysokości nawet 7% swoich przychodów.
Nie tylko sektor publiczny
Według najnowszego barometru korupcji Transparency International (TI) w odczuciu opinii publicznej w Polsce najbardziej skorumpowani są funkcjonariusze publiczni (31% wskazań) i partie polityczne (23% wskazań). Dopiero na trzecim miejscu znalazły się podmioty sektora prywatnego (21% wskazań). Oznacza to jednak, że korupcja nie jest domeną wyłącznie sektora publicznego. Co więcej, jest problemem dotykającym coraz częściej również sektora prywatnego. Wskazuje na to zresztą sama TI, która w zestawieniu instytucji skorumpowanych pokazuje, że w 2009 roku aż 53% respondentów uznało przedsiębiorstwa za instytucje skorumpowane, podczas gdy w roku 2004 twierdziło tak tylko 45%. Prezentowane dane potwierdzają, że problemy korupcji w firmach nasiliły się w efekcie globalnego kryzysu finansowego. Zaowocował on pogorszeniem sytuacji ekonomicznej wielu ludzi i wzrostem ich skłonności do poprawy swojej sytuacji finansowej kosztem przedsiębiorstw, w których są zatrudnieni. Ofiarą korupcji w firmach padają ostatecznie ich właściciele, którzy ponoszą często niezawinione straty z powodu działań podejmowanych zarówno przez szeregowych pracowników, jak i menedżerów najwyższego szczebla. Zdarza się też, że w firmach panuje przyzwolenie na działania korupcyjne – szczególnie w obszarach związanych z pozyskiwaniem kontraktów. Takie przyzwolenie na dłuższą metę utrwala jednak negatywne wzorce zachowań, co ostatecznie powoduje straty
także w firmach korzystających z korupcji, jako narzędzia wzmacniania pozycji na rynku.
Posted in Blog firmowy on May 17, 2010 by Administrator
Jednym z kluczowych wyzwań stojących przed firmą decydującą się na outsourcing jest zdiagnozowanie ryzyka, które znajduje się zarówno po stronie dostawcy jak i zamawiającego. Jednak na tle innych zagrożeń dla przedsiębiorstw – w świetle raportu Bezpieczeństwo Procesów Biznesowych 2010 – ryzyko wynikające z outsourcingu nie jest jednak aż tak duże, jak to, które pojawia się w innych obszarach działalności firmy.
„Podejmuj ryzyko, które oszacowałeś – to co innego niż nalot” rzekł kiedyś Grorge S. Patton legendarny generał armii amerykańskiej. Jego słowa wciąż mają zastosowanie nie tylko na wojnie, ale również w zarządzaniu przebiegiem procesów biznesowych w firmie – a w tym również tych, które zostały wyoutsourcowane.
Posted in Blog firmowy on April 20, 2010 by Administrator
Pomimo spowolnienia wzrostu gospodarczego w Polsce i globalnej recesji w roku 2009 polski rynek fuzji i przejęć miał się bardzo dobrze. Ogólna liczba przeprowadzonych transakcji, była nieco wyższa niż w roku 2008, a wartość transakcji spadła tylko nieznacznie. Najciekawsze jednak przed nami, można oczekiwać, że rok 2010 będzie nie tylko lepszy dla polskiej i światowej gospodarki, ale może on zaowocować znaczącym wzrostem liczby fuzji i przejęć, a w tym także tych z udziałem sieci handlowych.
Bankructwa i tanie aktywa
W roku 2009 nastąpiła kulminacja kryzysu w gospodarce światowej. Skutkiem kryzysu był wzrost poziomu ryzyka z jednej strony i spadek zaufania inwestorów z drugiej. Obydwa te czynniki powodują, że aktywa wielu przedsiębiorstw są przez rynek niedowartościowane, a wiele firm przechodzi poważny test efektywności swojej strategii biznesowej. W efekcie zaostrza się konkurencja, a wiele słabszych lub niedowartościowanych przez rynek spółek staje się atrakcyjnym kąskiem dla potencjalnych inwestorów.
Posted in Blog firmowy on February 15, 2010 by Administrator
Kryzysowe dramaty i okazje
Kryzys gospodarczy to moment próby, który jedne firmy stawia przed wizją upadku, innym zaś daje szansę na ekspansję i zwiększenie wpływów.
Bankructwa i tanie aktywa
Rok 2009 przyniósł kulminację kryzysu w gospodarce światowej. Zaowocował on recesją w jednych państwach i spowolnieniem wzrostu w innych. Sytuacja polskich firm, mimo relatywnie dobrej sytuacji gospodarczej – w Polsce na tle Europy – też nie jest najlepsza. Wiele firm traci płynność finansową, czego skutkiem był drastyczny wzrost liczby upadłości przedsiębiorstw ogłoszonych przez sądy w roku 2009 (w sumie około 700 upadłości). Co więcej, należy oczekiwać, że w roku 2010 liczba upadłości jeszcze bardziej wzrośnie, gdyż bardzo dużo postępowań upadłościowych wciąż jest w toku.
Posted in Blog firmowy on February 09, 2010 by Administrator
Znaczący spadek przepływu bezpośrednich inwestycji zagranicznych w świecie w 2009: długookresowa zmiana czy tylko korekta trendu?
Rok 2009 upłynął pod znakiem pogłębiającego się kryzysu w gospodarce światowej. Efektem kryzysu W pierwszym kwartale 2009, napływ globalnych bezpośrednich inwestycji zagranicznych (BIZ) zmniejszył się o 44% w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. UNCAD prognozuje, że ich wartość może wynieść w 2009 r. mniej niż 1.2 miliarda USD.
Sytuacja taka nie powinna jednak dziwić, jeśli weźmie się pod uwagę wynikający z kryzysu wzrost ryzyka inwestycyjnego z jednej strony i wyższą awersję do ryzyka po stronie przedsiębiorstw i banków z drugiej. Wynikiem tej sytuacji jest spadek zainteresowania podejmowaniem projektów inwestycyjnych przez firmy, a także znaczne pogorszenie dostępu firm do kredytów czy innych źródeł finansowania transakcji. Tendencję tę potwierdziły również badania przeprowadzone przez UNCTAD, które wykazały, że 85% ankietowanych zarządzających jest przekonana o tym, że kryzys finansowy ma bardzo negatywny wpływ na plany inwestycyjne przedsiębiorstw. Skutkiem tego jest wstrzymanie lub odłożenie w czasie wielu decyzji inwestycyjnych, czego odzwierciedleniem są dane statystyczne o przepływach BIZ.
|